Aria
Mówiłam sobie, że jego słowa nie powinny mnie już dziwić. A jednak moje usta rozchyliły się w szoku, dech zaparło mi w piersi, a oczy rozszerzyły się bez mojej zgody.
– Co…?
Relacja seksualna z nim? Czy on mówił poważnie?
Chciał sypiać ze mną regularnie?
Serce tłukło mi się o żebra, odbierając oddech. Dudnienie w uszach było ogłuszające. Przez chwilę myślałam, że to musi być sen, dziwna, żywa
















