"Chcę rozwodu! Jestem teraz dyrektorem generalnym Thompson Group of Companies - panem Thompsonów. Mój ojciec nie może mnie już kontrolować. Mam dość twojego egoizmu!" Evan Thompson, jej mąż, górował nad nią, krzycząc. "Myślałem, że cię znam. Myślałem, że się zmienisz, ale myliłem się, myśląc, że zasługujesz na szansę!"
"Evan, proszę," słowa Shantelle urywały się. To nie był pierwszy raz, kiedy jej mąż poruszył temat rozwodu w ciągu ostatnich kilku miesięcy, ale teraz trzymał w ręku papiery rozwodowe.
Strach wkradł się do serca Shantelle, gdy zdała sobie sprawę, jak poważny jest tym razem. Tłumaczyła: "Myślałam, że mnie zdradzasz. Więc zrobiłam to, co zrobiłaby każda zamężna kobieta, i skonfrontowałam się z kochanką, którą trzymasz w luksusowym apartamencie -"
"Tylko jej pomagałem!" upierał się Evan. "Ona nie jest kochanką! Dlaczego jesteś taka niepewna siebie?"
"Nicole nikogo nie ma. Sprowadziłem ją tutaj, do Różanych Wzgórz, i jestem za nią odpowiedzialny. Dwa lata temu Nicole rzuciła pracę w Lockwood, żeby być ze mną. Ona nikogo nie ma. Słyszysz mnie? Nikogo. Ty i ojciec sprawiliście, że nie mogła znaleźć porządnej pracy!" odparował Evan.
Z marsowym czołem Shantelle odpowiedziała: "Mogłaby znaleźć porządną pracę, gdyby trzymała się z dala od Różanych Wzgórz -"
"I za co? Bez pieniędzy - w nowym mieście, nie znając nikogo?" ripostował Evan.
"W takim razie mogłaby wrócić do Lockwood -" Shantelle próbowała tłumaczyć, ale znowu jej przerwał.
"Nie o to chodzi, Shantelle! Nie zdajesz sobie z tego sprawy? Nie lubię, jak mi się dyktuje!" powiedział Evan. Wskazał na nią palcem i opisał: "Myślisz, że możesz kontrolować moje życie? Z kim chcę się zadawać?"
"To się nigdy nie wydarzy, Shantelle! Nigdy! Zgodziłem się na to małżeństwo tylko ze względu na mojego ojca - bo groził mi moim spadkiem, moim prawem pierworództwa!" dodał Evan. "Zdajesz sobie sprawę, jakie to było dla mnie niesprawiedliwe?"
"A co, jeśli ja zdradziłam? Dlaczego miałoby ci to przeszkadzać? Wymusiłeś to małżeństwo - spiskowałeś z moim ojcem, żeby uwięzić mnie w tej sytuacji! Wiedziałeś, że mam oko na Nicole, ale czy to miało dla ciebie znaczenie? Nie! Musiałaś wcisnąć się do mojego życia!" odparował Evan, podnosząc głos.
'Wcisnęłam się do jego życia?' Shantelle zapytała w myślach. 'Przecież znamy się dłużej!'
Shantelle i Evan byli małżeństwem od dwóch lat. Ich rodzice byli bliskimi przyjaciółmi i zawsze mówili, że ona i Evan są sobie przeznaczeni.
Evan był delikatnym starszym bratem, którego podziwiała, kiedy byli młodzi. Traktował ją życzliwie, a nawet rumienił się na jej deklaracje, że wyjdzie za niego za mąż.
Była o pięć lat młodsza od Evana, więc jej trzynastoletnia jaźń nie powstrzymywała się od wyrażania miłości do niego w tamtych czasach. Niestety, nadszedł czas, kiedy Evan musiał opuścić Różane Wzgórza, aby studiować na uniwersytecie i zdobyć tytuł magistra.
Evan odwiedzał Różane Wzgórza tylko podczas wakacji, ponieważ często był zajęty, studiując dwa kierunki na uniwersytecie i zarządzając oddziałem zagranicznym w pobliżu Lockwood.
Kiedy Evan w pełni wrócił do Różanych Wzgórz, miał już dwadzieścia pięć lat i był gotowy, aby wziąć na siebie większą odpowiedzialność w firmie ojca. Był dojrzały, bardziej błyskotliwy, wyższy, lepiej zbudowany i absolutnie przystojny. Jednak kiedy wrócił, przyprowadził ze sobą kogoś, przyjaciółkę, którą przedstawił jako potencjalną dziewczynę, Nicole Lively.
Shantelle nigdy nie zauważyła żadnych znaków. Ilekroć Evan odwiedzał Różane Wzgórza, rozmawiali jak za dawnych czasów. Zawsze była bardzo szczera w swojej atrakcji do niego, a on nigdy jej nie zbywał. Wyobraź sobie jej zaskoczenie i konsternację, gdy wrócił z kobietą, z którą wtedy swobodnie się spotykał.
Najdziwniejsze było to, że Nicole Lively wyglądała do niej nieco podobnie. Nicole miała długie blond włosy, bursztynowe oczy i ten sam nos. Gdyby nie niebieskie oczy Shantelle, bardziej wyraźna linia szczęki i wysoka figura, byłyby prawie takie same.
Nie tylko Shantelle była rozczarowana, gdy Evan przyprowadził do domu dziewczynę. Jego ojciec, Eryk Thompson, był tak wściekły, że próbował odsunąć Nicole. Zapłacił jej, żeby opuściła miasto, ale ona nigdy nie dała się złapać na przynętę.
Po pewnym czasie ojciec Evana zmusił go do poślubienia Shantelle. Zostałby wydziedziczony, gdyby tego nie zrobił. To był sposób Eryka na ogłoszenie, że Nicole Lively nie ma miejsca w ich rodzinie.
Tak, Shantelle była samolubna. Myśl o Evanie z inną kobietą sprawiała, że czuła się niesamowicie urażona. Więc kiedy ojciec Evana nalegał na ich małżeństwo, ona... chętnie się zgodziła.
Shantelle miała tylko dwadzieścia lat, kiedy wyszła za Evana, wciąż studiowała biochemię na lokalnym uniwersytecie, który współzałożył jej ojciec, ale to nie powstrzymało jej od bycia z mężczyzną, którego kochała. Myślała, że to jej szansa. W końcu ją pokocha. Kochała Evana tak bardzo i zrobiłaby wszystko, żeby z nim być, w tym współpracować z Erykiem Thompsonem, aby trzymać Nicole Lively z daleka.
Eryk i Shantelle próbowali wszystkiego. Dzięki wpływom jej własnej rodziny zakazali Nicole wjazdu do miasta. Przez ponad rok Nicole nie było w pobliżu. Jednak Shantelle musiała przyznać, że kobieta miała swoje sposoby!
Nicole znalazła sposób na powrót do Różanych Wzgórz z pomocą Evana.
"Teraz, kiedy mam władzę, a mój ojciec nie może już prowadzić firmy, mogę w końcu podjąć tę decyzję, nie będąc przez nikogo szantażowanym," powiedział chłodno Evan. "Chcę cię usunąć z mojego życia, Shantelle!"
"Ale Evan, kocham cię," przyznała, a łzy tym razem napłynęły jej do oczu. "Zrobiłam wszystko, żebyś mnie pokochał. Odkąd byłam mała, wiedziałeś, że zawsze cię kochałam."
Uklękła przed Evanem i objęła jego kolana. Błagała: "Proszę, nie zostawiaj mnie. Tak bardzo cię kocham."
"ALE! NIE. KOCHAM. CIĘ! Nigdy nie kochałem!" Evan odsunął się od niej. Następnie trzasnął papierami o stół w salonie.
Z powodu tego, jak mocno uderzył w stół, Shantelle zadrżała, czując dreszcze na plecach. Przez kilka sekund milczała, gapiąc się na dokument.
'To już koniec. Do tego doszło. Pomimo wszystkiego, co zrobiłam, żeby zasłużyć na jego miłość,' powiedziała sobie Shantelle. Jej oddech stał się ciężki, a łzy w końcu popłynęły jej po twarzy.
Shantelle poczuła się całkowicie pokonana.
Jej usta rozchyliły się, ale żadne słowa nie opuściły jej warg. Zanim zdążyła odpowiedzieć, Evan jęknął, mówiąc: "Jesteś niewiarygodna! Co się stało z Shantelle, którą znałem?"
'Co on ma na myśli? Nadal jestem tą samą Shantelle, tylko próbowałam walczyć o to, co uważałam za słuszne dla mnie - dla niego - dla jego miłości!' Zastanawiała się głęboko.
"Kurwa!" Zacisnął szczęki, zanim powiedział: "Wychodzę. Mam lepsze rzeczy do roboty niż zajmowanie się tobą."
Wskazując na umowę rozwodową, powiedział: "Dam ci tydzień. Tydzień na podpisanie tego dokumentu."
Wstał i włożył płaszcz. Kiedy to robił, Shantelle zapytała: "Gdzie?" Przełknęła ślinę. "Gdzie idziesz?"
"Nie twój interes." Zrobił kilka kroków do przodu, a następnie celowo powiedział: "Może zostanę w mieszkaniu Nicole - gdziekolwiek, byle nie tutaj."
Następną rzeczą, jaką usłyszała Shantelle, był głośny trzask ich podwójnych drzwi.