Ray uznał to za dziwne i podążył za wzrokiem Byrona. Wtedy zobaczył Maeve siedzącą niedaleko, z policzkiem opartym na dłoni, rozmawiającą z uroczo wyglądającą dziewczyną naprzeciwko. Uniósł brwi. "Byron, czy to nie twoja pokojówka? Powinniśmy podejść i się przywitać?"
Byron odwrócił wzrok i spojrzał na Raya chłodno. "Nie masz nic lepszego do roboty?" Po tych słowach ruszył w stronę przygotowanego
















