Valda gapiła się z niedowierzaniem. "Co on, do cholery, właśnie powiedział? Maeve, masz natychmiast wyjaśnić, co się dzieje z tobą i tym facetem!"
Ramiona Maeve lekko drżały, ale zmusiła się do zachowania spokoju, przypominając sobie wcześniejszą szorstkość Valdy.
Biorąc głęboki oddech, chwyciła ramię Byrona, a w jej oczach malowała się mieszanka lęku i determinacji. "To mój mąż. Jesteśmy prawnie
















