Perspektywa Elary
Zmrużyłam oczy, próbując opanować falę gorąca, która pod wpływem jego słów zaczęła pełznąć w górę mojej szyi. – Nie będziesz mną rządzić – fuknęłam.
Mimo tych słów usiadłam na czerwono-białym kocu w kratkę. Splotłam nogi pod sobą, wdzięczna za podmuch chłodnego wiatru, który muskając moje rozpalone policzki, przyniósł mi ulgę. Miałam wrażenie, że cała płonę przez te jego nieusta
















