Punkt widzenia Kaelena
Przeklinam pod nosem, zaciskając dłonie na kierownicy. Sytuacja zaogniła się w chwili, gdy wplątano w to moją matkę. Sasha będzie miała mnóstwo kłopotów, a ja być może też. Mama w trybie królowej alfa była siłą, z którą należało się liczyć.
Wrzucam bieg i ruszam z piskiem opon. Elara nie odzywa się ani słowem, ale wyczuwam napięcie. Nie potrzebowałem między nami więzi, by w
















