Perspektywa Kaelena
Patrząc w dół na leżącą pode mną Elarę, uświadomiłem sobie, że jeszcze nigdy nie pragnąłem nikogo tak bardzo, jak jej. Nieważne czy była moją przeznaczoną, czy nie, pragnąłem Elary. Zażądałem do niej prawa.
Była moją przeznaczoną.
Jej słowa. „Zatem zrób mnie swoją” dźwięczały mi słodko w uszach.
Bestia we mnie wyła, domagając się uwolnienia, pragnąc poczuć jej smak na naszym ję
















