Punkt widzenia Kaelena
Te słowa nie miały do mnie dotrzeć, a jednak docierają.
Słyszę każde z nich.
Zdecydowanie każde.
I one.... mnie niszczą.
Kurwa, doszczętnie mnie zniszczyły.
Mój wilk ryczy w mojej głowie, żałosny w swojej agonii po tym, jak został zdruzgotany słowami Elary. Obwinia mnie o to, że byłem tego przyczyną, i w pewnym sensie tak było. To przeze mnie Sasha zrobiła to, co zrobiła. T
















