Ten pocałunek doprowadził do kolejnego; na początku był to tylko niewinny całus, który podarowała mu Lilac, ale jakoś wszystko potoczyło się bardzo szybko i zanim się zorientowała, byli już na łóżku, półnadzy, z jedzeniem nietkniętym na stole.
Szkoda, bo mięso wyglądało bardzo apetycznie, ale w tej chwili było coś innego, co wymagało ich skupienia. Coś, czemu oboje nie mogli się oprzeć, im bardzie
















