Lilac zabolała szyja, gdy musiała zadzierać głowę, by spojrzeć na Huntera, ponieważ był bardzo wysoki, a fakt, że stali tak blisko siebie, wcale nie pomagał. Lilac czuła jego zapach, a pachniał tak dobrze. Nawet sam jego zapach był tak dominujący, tak jak on…
– Bądź moją partnerką na przyjęciu – powiedział lekko, jakby pytał o pogodę.
– Co? Oszalałeś? Czy ty nie wiesz, kim jestem? – Lilac odebrało
















