– Dlaczego jesteś dla mnie taka okrutna? Nigdy cię nie obraziłam – powiedziała Rubby między szlochami, wstając i próbując wyprostować plecy. Chciała walczyć, ale wiedziała, że to dla niej przegrana bitwa. Nie było mowy, by mogła zyskać przewagę w tej sprawie nad Luną.
Rubby płakała żałośnie; naprawdę chciała wiedzieć, dlaczego Luna jest dla niej taka okrutna, skoro nie zrobiła nic złego poza spełn
















