Serce zatrzepotało mi w piersi, gdy dotarło do mnie, że Sage zaplanowała, abyśmy spali we troje w jednym pokoju. Nawet po zaakceptowaniu Aleca i Kade’a jako moich partnerów, myśl o dzieleniu z nimi łóżka sprawiała, że potwornie się denerwowałam. Musiałam wziąć kilka głębokich oddechów, by zdać sobie sprawę, że nie jestem pewna, czy chcę spać sama. Czułam ulgę bliźniaków, gdy doszli do tego samego
















