Gdy wypowiedziałam te słowa, w Kade’u coś przeskoczyło, a jego emocje uderzyły we mnie z pełną siłą. To dłonie Aleca utrzymywały mnie w równowadze, a dotyk Kade’a uspokajał mój umysł. Więź nie była jeszcze pełna, nie bez ich oznaczenia w zamian. Nawet przy tym połowicznym połączeniu między nami, czułam ich żądzę i pożądanie, jakby były wzmocnieniem moich własnych uczuć.
Praktycznie wibrowałam ener
















