– Nie możesz, jeszcze nie – syknął Kade, obejmując mnie ramieniem w talii, by przytwierdzić mnie do swojego torsu.
To był pierwszy raz, kiedy poczułam coś od niego, odkąd został zabrany, a teraz więź między nami ciągnęła mnie do przodu.
Przestałam się wiercić dopiero wtedy, gdy zauważyłam czerwoną twarz Tori i to, jak była przyciśnięta plecami do Zayne'a Novaka. Oboje byli spłaszczeni przy ścianie
















