Valerie pomogła chłopcu dokończyć pytania, a wkrótce podeszła do niej kolejna dwójka dzieci, prosząc o pomoc. Cierpliwie wszystko tłumaczyła. Wszyscy pozostali również świetnie radzili sobie z nauczaniem.
Miejscowe dzieci chętnie korzystały z tej rzadkiej okazji do nauki i pilnie skupiały się na lekcjach.
Oczywiście zdarzały się zabawne momenty, w większości za sprawą Jaxona.
Po dwóch godzinach dz
















