Joanna była skarbem Olivera. Chronił ją i kochał od dzieciństwa. Oczywiście, nie pozwoliłby, by ktoś ją bił. Dla niego Marshall Clark był nic niewartym nierobem.
Oliver pragnął ponad wszystko chwycić za nóż i walczyć z Marshallem. Jednak nagle przypomniał sobie, że Jason wciąż czeka na niego w szpitalu, by zapłacić rachunki za leczenie. Jego serce znów opadło.
Joanna również wyczuła, że coś jest nie tak z Oliverem. Wzięła klucz, by otworzyć drzwi i zapytała go ze łzami w oczach: "Oliver, ty... Czy coś się stało?"
Po wejściu do domu Oliver usiadł na krześle i posępnie westchnął. Potem spojrzał na Joannę i powiedział: "Joanno, proszę, rozwiedź się z Marshallem. On jest po prostu łasicą. Powinnaś go zostawić. Ale nie mam teraz czasu, żeby ci pomóc. Tata... jest chory i w szpitalu!"
Gdy to mówił, Oliver przypomniał sobie o czymś innym i wstał, kierując się do sypialni. Trzymał książeczkę oszczędnościową na górze drewnianej szafy po swojej matce, która była częścią jej posagu. Na tym koncie było 4000 dolarów, a na książeczce stał mały wazon.
Oliver pomyślał: "Najpierw wykorzystam te 4000 dolarów, a potem powoli pomyślę o następnym kroku. Operacja musi zostać przeprowadzona, aby uratować życie taty!"
Wazon był trochę stary. Został znaleziony przez zmarłego dziadka Olivera na złomowisku. Oliver nawet zasadził w nim złote pnącze w gimnazjum, ale przestał, gdy roślina uschła.
Szafa była trochę wysoka. Oliver, który miał metr siedemdziesiąt wzrostu, nie mógł dosięgnąć szczytu, nawet stając na palcach. Wyciągnął koniuszki palców tak daleko, jak tylko mógł, aby dotknąć wazonu.
Bang!
Gdy Oliver wyciągnął książeczkę na zewnątrz opuszkami palców, wazon spadł i uderzył go prosto w czoło.
"Ała!"
Nie wiedząc, czy do oczu wpłynęła krew, czy jakiś inny płyn, Oliver natychmiast stracił wzrok i przykucnął na ziemi, zasłaniając oczy.
Joanna usłyszała hałas i wbiegła do środka. Widząc ręce i twarz Olivera zakrwawione, wpadła w panikę i natychmiast zadzwoniła pod 911.
Dwie godziny później Oliver siedział w gabinecie lekarskim z gazą owiniętą wokół oczu. Lekarz powiedział do niego i Joanny: "Odłamki wazonu przecięły skórę na pańskim czole. Krew zmieszana z resztkami płynu w wazonie zainfekowała pańskie oczy, powodując tymczasową ślepotę. Oczyściłem to. Może pan zdjąć gazę w domu jutro rano. Nie powinno być większego problemu. Jeśli odczuje pan jakikolwiek dyskomfort, proszę przyjść ponownie do szpitala na kontrolę."
Joanna poczuła ulgę, gdy usłyszała, że to nic poważnego. Pomogła Oliverowi zejść na dół, a następnie wzięła taksówkę do domu.
Oliver chciał płakać, ale nie miał łez. Nie miał innego wyjścia, jak cierpieć w milczeniu. Nie odważył się dzielić się z Joanną zbyt wieloma rzeczami, ponieważ bał się, że będzie się bardziej martwić i będzie jej jeszcze trudniej.
"Nieszczęścia nigdy nie chodzą parami! Co mam teraz zrobić?" Oliver krzyczał w duchu.
Po dotarciu do domu Oliver był tak zmęczony, że poszedł do łóżka i zapadł w głęboki sen.
Joanna zrobiła trochę owsianki i chciała poprosić Olivera, żeby ją zjadł. Jednak widząc, że nie reaguje po kilku próbach obudzenia go, nie mogła znieść dalszych prób.
Oliver spał do następnego ranka.
Kiedy Oliver otworzył oczy, wszystko, co widział, to ciemność.
Oliver wyciągnął rękę, dotykając na oślep, zanim poczuł gazę i przypomniał sobie, co się wczoraj wydarzyło.
Oliver przypomniał sobie, że lekarz pozwolił mu zdjąć gazę tego ranka samodzielnie. Więc wyciągnął rękę, aby rozwiązać węzeł z tyłu głowy, a następnie rozwinąć gazę wokół głowy.
Po rozwiązaniu gazy Oliver powoli otworzył oczy.
To, co zobaczył, to promień miękkiego porannego słońca. Dzień dopiero się zaczynał, a słońce dopiero wzeszło. Światło słoneczne było delikatne i ciepłe.
Za oknem stała brzoza z gęstymi gałęziami i liśćmi.
Gdy Oliver wpatrywał się w gałęzie i liście brzozy, jego wzrok zatrzymał się na kilka sekund. Nagle w jego umyśle pojawiło się zdanie: [26-letnia brzoza.]
"Co to było? Czy mam halucynacje?" zastanawiał się Oliver.
Oliver cofnął wzrok i spojrzał na szafę stojącą tuż przed łóżkiem.
Ta szafa była posagiem jego matki, Calisty Eastwood. Można ją uznać za antyk, a czerwona farba w dużej mierze odpadła. Obecnie ludzie nie lubią już tego rodzaju starych mebli wykonanych z drewna. Były nieestetyczne i niemodne.
Jednak, gdy wzrok Olivera utknął na szafie, słowa nagle pojawiły się jak iluzja w jego umyśle: [14 lat i wykonana z drewna jodłowego. Wyprodukowana w 1993 roku. Rzemiosło: Niskiej jakości. Ocena wartości: Niewartościowa.]
Oliver był oszołomiony i pomyślał: "Jakie to dziwne! Ta iluzja jest trochę dziwna."
Oliver urodził się w 1994 roku. Ten posag został wykonany przed ślubem Calisty, więc powinien zostać wykonany w 1993 roku.
Poza tym od najmłodszych lat codziennie patrzył na brzozę za oknem, ale wtedy nie była taka wysoka.
Halucynacja w jego umyśle była tak dziwna, ale wydawała się realna. Oliver zastanawiał się, co się dzieje.
Oliver siedział przez chwilę oszołomiony. Zauważywszy telefon obok poduszki, podniósł go i zobaczył, że jest godzina 7:11.
Jednak, gdy Oliver spojrzał na telefon, to dziwne przesłanie pojawiło się ponownie w jego umyśle: [Enigma Mix 2. Ekran 5,99 cala, 2560 x 1440 pikseli. Pojemność baterii: 3400mA. System Android 7.1. 6 GB RAM, 64 GB pojemności. Tylny aparat to 12-milionowy pikselowy aparat z 5-elementowym lustrem. Przedni aparat 5-milionowy pikselowy. Rok produkcji: 22 maja 2017 r. Rzemiosło: Przeciętne. Ocena wartości: Bardzo niska wartość.]
Oliver był oszołomiony.
Informacje w umyśle Olivera były bardzo dokładne. Kupił telefon w 2017 roku. Minęły od tego czasu cztery lata i nikt by go nie chciał, nawet gdyby go wyrzucił. To rzeczywiście był produkt o niezwykle niskiej wartości.
"Dlaczego wszystkie te dokładne szczegóły pojawiają się w moim umyśle? Czy to może być..." zastanawiał się Oliver.
Oliver nagle wpadł na pomysł. Wyjął portfel spod poduszki i wpatrywał się w niego.
Trzy sekundy później w jego umyśle pojawiło się przesłanie: [Czteroletni skórzany portfel. Wyprodukowany przez Juxshire Horizon Leather Factory 11 kwietnia 2016 r. Rzemiosło: Przeciętne. Ocena wartości: Niewartościowy.]
"Cholera!"
Oliver w szoku podskoczył.
Zaczynał rozumieć, że informacje, które pojawiały się w jego umyśle, nie były iluzją. Zamiast tego, ilekroć wpatrywał się w coś, w jego umyśle pojawiały się szczegóły przedmiotu, w który się wpatrywał, w tym rzemiosło i ocena wartości przedmiotu.
"Dlaczego nagle mam tak imponującą zdolność? Czy to przez ten stary wazon, który wczoraj zranił moje czoło?" zastanawiał się.
Joanna, która wstawała z łóżka, pospieszyła do środka, gdy usłyszała hałas. Widząc, że Oliver zdjął bandaż, natychmiast zapytała go: "Oliver, jak twoje oczy? Wszystko w porządku?"
Oliver skinął głową z zaskoczenia i radości. "Wszystko w porządku. T-Tak, wszystko w porządku!"
Joannie natychmiast ulżyło i odpowiedziała: "Oliver, odpocznij więcej. Zrobię trochę owsianki na śniadanie."
Śniadaniem była owsianka z mieszanką jagód. To było ulubione danie Olivera.
Joanna zapakowała również trochę jedzenia do pojemników i planowała później wysłać je do szpitala dla swoich rodziców.
Oliver usilnie myślał podczas jedzenia śniadania. Po zjedzeniu dwóch misek owsianki wszedł do pokoju i wręczył Joannie książeczkę oszczędnościową. "Joanno, możesz wziąć te 4000 dolarów później, aby zapłacić rachunki za leczenie taty. Proszę również powiedz mamie i tacie, żeby się nie martwili. Wkrótce zdobędę resztę pieniędzy."
Zmienił buty, mówiąc i miał zamiar wyjść.
Joanna zapytała Olivera z troską: "Oliver... nie martw się o pieniądze. Znajdziemy sposób razem. Nie możesz... zrobić nic głupiego!"
Oliver uśmiechnął się szeroko. "Nie martw się, głuptasie! Wiem, co robić!"
Patrząc na szczery uśmiech Olivera, Joanna odetchnęła z ulgą. Jednak wciąż czuła się trochę nieswojo i zastanawiała się, co on zrobi, żeby zdobyć pieniądze.
Joanna nie wiedziała, że Oliver nie jest taki jak wcześniej i że ten ostatni jest teraz pełen pewności siebie.
Oliver wyszedł i wziął taksówkę do swojej pracy.
Oliver pracował w sklepie z używanymi rzeczami True Treasure i był tylko podrzędnym pracownikiem, który zarabiał miesięczną pensję w wysokości zaledwie 900 dolarów.
Kierownikiem sklepu był Samuel Hunt, który miał 30 lat i zarabiał miesięczną pensję podstawową w wysokości 7000 dolarów oraz premię prowizyjną. Jego miesięczne zarobki przekraczały 20 000 dolarów.
Samuel był wzorem do naśladowania dla Olivera, któremu zazdrościł i którego podziwiał. Ten pierwszy zarabiał dużo pieniędzy dzięki swojemu imponującemu oku, jeśli chodzi o antyki.
Sklepy z luksusowymi przedmiotami z drugiej ręki zbierały nie tylko odzież, torby, zegarki, biżuterię i inne luksusowe produkty, ale także przedmioty o wysokiej wartości. Na przykład starodawne kaligrafie i obrazy. Dopóki przedmiot miał wysoką wartość, był kupowany.
Oczywiście osąd rzeczoznawcy był kluczowy w identyfikacji wartości przedmiotów. Jeśli rzeczoznawca przeoczył prawdziwą wartość przedmiotu, byłaby to ogromna strata dla sklepu.
















