Oczy Olivera rozszerzyły się z podniecenia, gdy to zobaczył, a serce zaczęło mu bić jak szalone. Bez wahania nabrał pełną garść, rozglądając się, ale nie znalazł żadnych narzędzi do rozcierania. Po krótkiej chwili namysłu wsadził to do ust i energicznie przeżuwał.
Po przeżuciu na papkę wypluł ją na dłoń i nabrał kolejną garść, znów przeżuwając.
Z każdym kęsem gorzki i nieprzyjemny smak zalewał j
















