Widząc, że aukcja dobiegła "pomyślnego" końca, Willie powitał wszystkich radosnym uśmiechem: "Aukcja zakończona. Dla tych, którzy wygrali surowe kamienie, oferuję bezpłatną usługę na miejscu, jeśli życzą sobie Państwo je tutaj przeciąć. W przeciwnym razie, zapraszam do zabrania ich z powrotem i przecięcia na własną rękę."
Podążając za jego przykładem, licytujący i obserwatorzy skierowali się w stronę strefy cięcia kamieni.
Oliver zerknął na ladę z surowymi kamieniami i podszedł do jednego z pracowników. "Hej, chciałbym spróbować szczęścia jeszcze raz. Ile kosztują te surowe kamienie?"
Pracownik rzucił na niego okiem i machnął ręką. "Te kosztują 200 dolarów za sztukę. Proszę brać, który się Panu podoba."
"Okay, w takim razie spróbuję szczęścia z jednym!" Oliver nonszalancko podniósł kamień, na który już wcześniej zwrócił uwagę.
Następnie zapłacił 200 dolarów kodem QR przy ladzie, a kasjerka przybiła pieczęć na płaskiej powierzchni surowego kamienia, wskazując, że transakcja została dokonana.
Ponieważ to było tylko 200 dolarów, Hailey nie spieszyła się z zapłatą, po prostu podążała za Oliverem z ciekawością. "Czy ten drugi surowy kamień, w którym pokłada tak duże nadzieje, to złom?" zastanawiała się.
W strefie cięcia kamieni zgromadził się duży tłum wokół maszyny do cięcia kamieni.
Obserwowali cięcie surowego kamienia numer trzy.
Wszyscy wpatrywali się szeroko otwartymi oczami, wstrzymując oddech, obserwując, jak lekko utykający doświadczony pracownik przystępuje do cięcia kamienia.
Oliver poprosił obsługę o przyniesienie jego dwóch surowych kamieni i dołączył do tłumu, aby być świadkiem procesu cięcia kamienia przez pracownika.
W powietrzu unosiło się podekscytowanie. To był najbardziej ekscytujący moment w hazardzie kamieni, gdzie los fortuny wisiał na włosku, gotów zostać rozstrzygnięty w mgnieniu oka.
Po przecięciu surowego kamienia doświadczony pracownik wyłączył przełącznik, otworzył pokrywę maszyny do cięcia kamieni i ostrożnie wyjął świeżo przecięty kawałek. Następnie wytarł wilgotną szmatką pozostałości gruzu kamiennego i drobnego proszku, obejrzał kamień i pokręcił głową. "To złom!"
To była całkowita porażka!
Chociaż rdzeń jadeitu wewnątrz surowego kamienia nie był mały, był pełen zanieczyszczeń i pęknięć, a zatem niewiele wart.
Właściciel kamienia numer trzy pobladł i chwycił się za pierś, chrypiąc: "Jeszcze raz... Przetnij to jeszcze raz."
Wydał 752 tysiące dolarów, mając nadzieję na wzbogacenie się, ale zamiast tego pieniądze poszły na marne.
Doświadczony pracownik milczał, zmienił położenie surowego kamienia i wykonał kolejne cięcie.
Gdy klienci, którzy zapłacili dużo pieniędzy za złom, byli oburzeni, pracownik zwykle robił, co mu kazano, bez sprzeciwu.
Jego twarz była głęboko poorana śladami wieku, gdy umiejętnie obsługiwał maszynę do cięcia kamieni, zabezpieczając połówkę kamienia i wykonując kolejne precyzyjne cięcie.
Po zakończeniu cięcia wyłączył przełącznik, otworzył pokrywę maszyny i wytarł wilgotną szmatką czystą powierzchnię cięcia, po czym zaprezentował ją klientowi.
"Proszę pana, nie ma już potrzeby wykonywać kolejnego cięcia."
Pomimo drugiego cięcia, rdzeń kamienia pozostał pełen zanieczyszczeń i pęknięć.
Teraz nie dało się go już uratować.
Twarz właściciela kamienia numer trzy opadła. Mamrotał sfrustrowany, ale nie miał innego wyjścia, jak zaakceptować wynik.
Widząc to, właściciel kamienia numer dwa zawahał się przez chwilę i postanowił nie ciąć kamienia. Zamiast tego poprosi swojego pracownika, aby zrobił to w domu.
W rzeczywistości kilku głównych graczy, którzy wzięli udział w sesji, posiadało sklepy ze złotem i specjalizowało się w sprzedaży wyrobów z jadeitu, a zatem miało własnych pracowników i maszyny.
Doświadczony pracownik zapytał: "Czy jest ktoś jeszcze, kto chce przeciąć swój kamień?"
Manuel wystąpił naprzód. "Przetnij mój, w takim razie. Kamień numer jeden." Następnie polecił obsłudze przenieść jego surowy kamień.
Pracownik krótko go zbadał. To był najlepszy i najdroższy kawałek dzisiaj, a jego wygląd zewnętrzny wyglądał przyzwoicie.
"Panie Camden, jak mam przeciąć ten kamień?"
Manuel po prostu pozostawił decyzję pracownikowi. "Masz duże doświadczenie w cięciu kamienia, więc rób, jak uważasz za stosowne."
Doświadczony pracownik przestudiował surowy kamień i narysował na nim kilka linii markerem, proponując: "Proponuję zacząć od cięcia wzdłuż tej linii. W ten sposób nie uszkodzimy jadeitu, jeśli jest dobry. Niżej będą materiały na bransoletki. Jeśli to dobry materiał, można zrobić co najmniej pięć lub więcej bransoletek i kilkanaście wisiorków. Jeśli Pana zakład okaże się szczęśliwy, ten kawałek będzie wart co najmniej 2 miliony dolarów..."
Manuel był zachwycony, słysząc to. "Wydałem 1,04 miliona dolarów na ten kamień. Lepiej, żeby był dobry! Haha!" odpowiedział z uśmiechem.
Po ustaleniu planu cięcia pracownik zabezpieczył kamień na maszynie, zamknął pokrywę i włączył maszynę.
Pokrywa maszyny do cięcia kamieni była pyłoszczelna.
Gdy ostrze zetknęło się z kamieniem, rozległ się przeszywający dźwięk.
Jednak nikomu ten dźwięk nie przeszkadzał. Po prostu wpatrywali się uważnie w maszynę.
Kilka minut później dźwięk ucichł, a pracownik wyłączył zasilanie, aby otworzyć pokrywę.
Proces był taki sam jak wcześniej, ale wszyscy obserwujący wstrzymywali oddech i skupiali wzrok na scenie.
Doświadczony pracownik użył wilgotnej szmatki, aby oczyścić powierzchnię cięcia. Chociaż nie okazywał żadnych emocji, jego oczy wyraźnie pociemniały z rozczarowania.
Manuel pochylił się do przodu i spojrzał na kamień. Jadeit był szarobiały i pełen zanieczyszczeń, pęknięć i zmętnień.
To był najgorszy rodzaj bezwartościowego śmiecia!
"Cholera!" Manuel nie mógł się powstrzymać od przekleństwa.
Gdyby to cięcie nie ujawniło rdzenia jadeitu, miałby szansę poprosić pracownika o wykonanie kolejnego cięcia, ponieważ rdzeń jadeitu mógłby być po prostu mały.
Niestety, teraz, gdy jadeit został odsłonięty, można było w zasadzie określić jego jakość. Zazwyczaj jakość jadeitu w tym samym kawałku nie różni się znacząco.
Istniało do 99% szans, że wykonanie kolejnego cięcia ujawniłoby ten sam bezwartościowy śmieć, który pokazał teraz.
Pracownik zastanowił się i ponownie zaproponował Manuelowi: "Może... wykonam kolejne cięcie?"
Manuel odpowiedział ponuro: "Śmiało."
Doświadczony pracownik już się nie odzywał, ponieważ sam również się pomylił. "Ten kamień ma tak wspaniały wygląd i jest najwyższą ofertą dnia, a okazuje się, że jest niczym innym jak bezwartościowym śmieciem. Nikt nie kupi go nawet za 2000 dolarów. Wygląda na to, że 1,04 miliona dolarów wydane na licytację tego... poszło na marne," rozmyślał.
Po wykonaniu drugiego cięcia westchnął cicho, oglądając kamień.
Przyglądając się uważnie, Manuel zobaczył ten sam pofragmentowany i wadliwy śmieć, przeklinając w duchu: "Kurwa! To totalna klapa!"
Wszyscy zebrani poczuli dreszcz na plecach. Chociaż wszyscy mieli marzenia o wzbogaceniu się, hazard był ostatecznie hazardem. Dziewięć razy na dziesięć dom zawsze wygrywa.
Hailey również wciągnęła głęboko powietrze, dyskretnie zdumiona. "Dzięki Bogu, Oliver złapał mnie za rękę i powstrzymał przed licytowaniem tego. W przeciwnym razie to ja straciłabym ponad 1 milion dolarów, a nie Manuel!" pomyślała.
Pracownik rozejrzał się po tłumie i zapytał: "Ktoś jeszcze chce wykonać cięcie?"
Oliver pospiesznie zabrał głos. "Ja tak. Proszę pana, przetnę oba moje kamienie."
Wręczył doświadczonemu pracownikowi kamień oznaczony numerem siedem i nonszalancko dodał: "Może pan go ciąć, jak Pan uważa."
W głębi duszy Oliver był niesamowicie zdenerwowany, ponieważ nie mógł być pewien co do dokładności swoich umiejętności. Dlatego to będzie moment prawdy.
Jeśli wewnątrz surowego kamienia nic nie będzie, oznacza to, że jego umiejętność jest tylko iluzją.
Jednakże, jeśli okaże się dokładna i poprawna, jego życie zmieni się na zawsze.
Mając takie oczy zdolne do identyfikacji dowolnego przedmiotu, byłby bardziej pewny siebie niż nawet najbogatsza osoba na świecie!
Po przecięciu surowego kamienia doświadczony pracownik wyłączył maszynę, ponownie podniósł pokrywę, wyjął przecięty kawałek i wytarł go wilgotną szmatką.
"Ech?" wykrzyknął nagle obojętny pracownik. Jego wykrzyknienie natychmiast przyciągnęło uwagę wszystkich.
Wiele par oczu było utkwionych w powierzchni cięcia. Przecięty przekrój surowego kamienia ukazywał połączenie białych i zielonych kolorów, ale kolor był stosunkowo jednolity i lśniący, jakby przesączała się przez niego woda.
"O kurwa! To szczęśliwy zakład!" ktoś krzyknął.
Zanim Oliver zdążył cokolwiek powiedzieć, Hailey podskoczyła z podniecenia. "Oliver, naprawdę to zrobiłeś!"
Pracownik sprawdził powierzchnię cięcia i skinął głową. "Jakość tego jadeitu nie jest zła. Jest nieznacznie gorsza od czystego jadeitu lodowego, ale kolor jest równomierny. Z lewej strony jest lekkie pęknięcie, ale prawa strona jest całkiem dobra. Przynajmniej można z niego zrobić dwie bransoletki. Sądząc po tym cięciu, to zdecydowanie szczęśliwy zakład!"
W tym momencie ktoś w pobliżu zapytał Olivera: "Kolego, pamiętam, że wydałeś na ten kamień 1400 dolarów, prawda? Bazując na tej powierzchni cięcia, oczekiwanie materiałów na dwie bransoletki to prawdziwy hazard. Co powiesz na to? Oferuję ci 40 000 dolarów. Chcesz mi go sprzedać od razu, czy wykonać kolejne cięcie i kontynuować hazard?"
Oliver rzucił okiem na Hailey, która pozostawiła decyzję jemu. "Możesz zdecydować," powiedziała.
Oliver zdecydowanie skinął głową i powiedział do doświadczonego pracownika: "Proszę pana, proszę wykonać kolejne cięcie."
Bez zbędnych ceregieli pracownik przystąpił do wykonania polecenia.
Rdzeń jadeitu w cięciu kamienia był podobny wielkością do poprzedniego cięcia. Po tej stronie nie było pęknięć, miał dobrą przejrzystość i wskaźnik transparentności.
Manuel również się temu przyglądał, nie spodziewając się, że Oliver znowu będzie miał szczęśliwy zakład.
Manuel westchnął i powiedział do Olivera: "Masz takie szczęście, kolego. To już wystarczy na dwie bransoletki i kilka wisiorków. Po przetworzeniu na gotowe produkty można je sprzedać za około 160 tysięcy dolarów. Cena nieprzetworzonego jadeitu wynosi zazwyczaj połowę szacowanej wartości. Co powiesz na to, że oferuję ci 80 000 dolarów?"
Oliver skinął głową z uśmiechem. "Zgoda!"
Ta cena nie była zbyt odległa od tego, co oceniły jego oczy. Rzeczywiste ceny w tej branży były trudne do ustalenia, więc 80 000 dolarów było mniej więcej wystarczające.
Bez wahania Manuel wyjął książeczkę czekową z teczki i szybko wypisał czek gotówkowy na 80 000 dolarów.
Następnie obaj panowie wymienili się kamieniem i czekiem jednocześnie.
"Proszę pana, proszę mi również pomóc w przecięciu tego kamienia." Oliver wręczył kolejny kawałek surowego kamienia.
Z boku Hailey wydawała się bardziej nerwowa niż on. Nie chodziło o pieniądze, ponieważ ich nie brakowało. To "precyzja" Olivera ją podnieciła. Zastanawiała się, czy ten surowy kamień przyniesie kolejną niespodziankę.
Do tego czasu pracownik zdążył już wykonać pierwsze cięcie. Podniósł pokrywę i starł kurz.
Kolejny wykrzyknik wyrwał mu się z gardła, gdy spojrzał na powierzchnię cięcia.
Po raz kolejny wszyscy spojrzeli i nie mogli się powstrzymać od krzyku: "Co do cholery! To kolejny szczęśliwy zakład!"
Ten przekrój miał błyszczący wygląd, tak biały, że był prawie przezroczysty i wolny od zanieczyszczeń i pęknięć.
Był znacznie lepszy niż pierwsze cięcie kamienia numer siedem, praktycznie na innym poziomie!
Tłum był oniemiały i oszołomiony, nie mogąc uwierzyć w szczęście Olivera.
"Podczas gdy wszyscy ponieśli porażkę, on miał szczęście z dwoma kamieniami, a ten pochodził ze stosu złomu!" pomyśleli.
Manuel również był zielony z zazdrości. Pomyślał: "Wydałem 1,04 miliona dolarów, aby wylicytować kamień najwyższej jakości, a skończyłem z śmieciem, a ten facet dostał tak wspaniały jadeit za 200 dolarów śmiecia? Jak absurdalne!
Ponadto to cięcie ujawniło niezwykle wysokiej jakości jadeit lodowy. Chociaż rdzeń jadeitu jest nieco mniejszy, nadal można z niego zrobić trzy bransoletki."
Rzeczywiście, rdzeń jadeitu tego kamienia był co najmniej o jeden poziom wyższy niż surowy kamień numer siedem. To był kawałek wysokiej jakości jadeitu lodowego.
Hailey również była zdumiona. Zajęło jej trochę czasu, aby dojść do siebie, i instynktownie mocno uszczypnęła Olivera w ramię.
Oliver skrzywił się z bólu i spojrzał na Hailey. Była zarówno szczęśliwa, jak i uśmiechnięta, pozbawiona swojego zwykłego autorytatywnego zachowania. Zamiast tego emanowała niewinnym urokiem młodej damy.
Manuel ponownie podszedł do Olivera. "Młody człowieku, szczęście naprawdę ci sprzyja! Za ten kamień oferuję ci 200 tysięcy dolarów, cenę za materiały na trzy bransoletki. Co ty na to? Sprzedajesz?"
Oliver uśmiechnął się: "Co powie Pan na to, Panie Camden? Proponuję wykonać jeszcze jedno cięcie, aby zapewnić Panu absolutną jasność. Jeśli będzie wspaniały, zarobię mniej, a Pan nie poniesie żadnej straty. Jeśli nie, będzie Pan miał jasne zrozumienie tego, co Pan kupuje, zapewniając zysk bez żadnego ryzyka!"
Manuel wiedział, że Oliver chce kontynuować hazard, ale uznał jego słowa za rozsądne. Dlatego skinął głową z uśmiechem.
Doświadczony pracownik nic więcej nie powiedział. Narysował linię i wykonał cięcie z drugiej strony.
Po wykonaniu cięcia zamknął przełącznik, podniósł pokrywę i starł kurz.
Wszyscy dokładnie przyjrzeli się przekrojowi. Wyglądał jak blok lodu tak przezroczysty, że wydawało się, że przesącza się przez niego woda, co czyniło go kolejnym wygranym zakładem!
Sądząc po grubości tego cięcia, było wystarczająco dużo materiału na cztery bransoletki i kilka małych wisiorków.
Manuel radośnie skinął głową. "Młody człowieku, naprawdę masz szczęście. Ta grubość wystarczy na zrobienie czterech bransoletek i kilku małych wisiorków. W sumie gotowe produkty mogą kosztować od 1,2 do 1,4 miliona dolarów. W związku z tym oferuję ci 700 tysięcy dolarów za cenę jadeitu. Jak to brzmi?"
Oliver odwrócił się, aby spojrzeć na Hailey.
Hailey pomachała ręką z uśmiechem. "To zależy od ciebie!"
Od razu Oliver skinął głową Manuelowi i powiedział: "Zgoda, Panie Camden."
Manuel radośnie i niezwłocznie wyjął książeczkę czekową, aby wypisać kolejny czek gotówkowy na 700 tysięcy dolarów.
Dzisiaj miał całkiem szczęście. Chociaż stracił 1,04 miliona dolarów na hazardzie kamieni, dwa kamienie Olivera mogły przynieść mu zysk w wysokości ponad 800 tysięcy dolarów. Przy dobrym zarządzaniu Manuel mógłby z łatwością zarobić ponad 1 milion dolarów i odzyskać większość swoich strat.
Właściciel kamienia numer trzy nadal miał gorzki wyraz twarzy, a właściciel kamienia numer dwa czekał, aby pojechać do domu i z niepokojem przeciąć swój kamień. Nikt nie mógł powiedzieć, jaki będzie wynik, ale szanse na poniesienie straty były wysokie.
Po zakończeniu transakcji Manuel podjął inicjatywę wymiany kontaktów z Oliverem i zaprzyjaźnił się z nim.
Willie nie mógł powstrzymać się od zerkania na Olivera kilka razy, myśląc: "Ten młody człowiek jest jedynym zwycięzcą ze wszystkich dzisiejszych zakładów. Czy naprawdę ma wyjątkowe umiejętności obserwacyjne, czy to po prostu głupi fart?"
















