Nikt z Louisa i pozostałych nie rozumiał słów Gabriela, ani nigdy nie słyszeli o rzece Alpar.
Jednak wszyscy byli zaskoczeni, widząc, że nic nie unosi się na tej rzece. Pochylili się, by poszukać martwych gałęzi i zwiędłych liści. Louis nawet wyjął trochę puchu ze swoich ubrań i wrzucił do rzeki.
Zgodnie z oczekiwaniami, wszystko, co wrzucili, zatonęło. Nic nie unosiło się na powierzchni rzeki.
Ha
















