Po umyciu twarzy i wyszczotkowaniu zębów, Oliver przebrał się i wyszedł. Powiedział do Joanny: "Chodź ze mną."
"Nie zjesz śniadania?" Joanna wskazała na owsiankę, którą przygotowała.
"Nie, nie jestem głodny" - odparł Oliver, zakładając buty.
Joanna nie zadawała więcej pytań. Szybko zmieniła buty i zeszła z nim na dół.
Oliver zawiózł Joannę prosto do rezydencji Juset Riveria i otworzył drzwi kl
















