Twarz Yvonne posmutniała, a jej nastrój natychmiast się pogorszył.
Gdy Oliver pomachał do pięknej kobiety, ta go zignorowała.
– Sienna, co ty tu robisz? Sprzedajesz alkohol? – krzyknął Oliver.
Sienna rzuciła na niego okiem, szybko odwróciła wzrok i odeszła, nie patrząc na niego.
Oliver był oszołomiony i pomyślał: "Czy ona mnie nie widziała?
Nie, ona mnie wyraźnie widziała przed chwilą, ale dlaczeg
















