Słowa Olivera były tak szokujące, jakby wybuchła bomba.
W jednej chwili Sienna się zarumieniła.
Yelena, Calista i Joanna wstrzymały oddech.
Sienna była tak zawstydzona, że miała ochotę spoliczkować Olivera. Pomyślała: "Ten mężczyzna jest dobrze wychowany, kiedy nie pije alkoholu, ale nie potrafi kontrolować języka po pijanemu!"
Sebastian kilka razy zmarszczył brwi i z ponurą miną zapytał Olivera:
















