Perspektywa Genevieve
– Ja, Genevieve Carter, Alfa watahy Białego Księżyca, odrzu...
Nie udaje mi się dokończyć zdania, gdyż on zakrywa moje usta swoimi, pożerając mnie w twardym pocałunku. Kiedy mnie puszcza, dyszę, desperacko chwytając powietrze.
– Nigdy nie przyjmę twojego odrzucenia! Nigdy! – mówi.
Zamykając oczy i biorąc przez chwilę głębokie wdechy, zdawałam sobie sprawę, że nie przyjmie moj
















