Z perspektywy Alarica
Podróż samochodem trwała kilka godzin, a ja wykorzystałem ten czas, by przyjrzeć się każdej dostępnej mapie okolicy i zdjęciom satelitarnym.
Jedyne, co byłem w stanie dostrzec, to gęsty las pokrywający ten obszar. Z poziomu gruntu nie było widać niczego więcej.
– Jesteśmy prawie na miejscu! – odzywa się Maddox, kiedy zjeżdżamy z głównej drogi.
Na zewnątrz zaczęło się ściemnia
















