Perspektywa Genevieve
Gdy tylko wychodzę z portalu, dostrzegam kilku mężczyzn i wilki próbujące wywlec ludzi z wioski jej siostry. Nie ma czasu do stracenia, więc błyskawicznie przemieniam się jeszcze w locie.
Biegnę w stronę pierwszego wilka, którego udaje mi się dopaść; nie ma wątpliwości, że to banici.
Zrównawszy się z nim, skaczemy i atakujemy go z boku. Kiedy odwraca do nas łeb, siła naszego
















