Z perspektywy Genevieve
Nic nie mówi, tylko wpatruje się we mnie bez przerwy.
– W czymś ci pomóc? – pytam, próbując brzmieć, jakby jego obecność w ogóle mnie nie obchodziła.
Jego wzrok przesuwa się po moim ciele, po czym jego dłoń zaciska się na mojej szyi, przyciągając mnie blisko siebie. Czuję mrowienie pod jego dotykiem i mocniej chwytam ręcznik wokół mojego ciała, żeby go nie upuścić. Jego odd
















