Z perspektywy Genevieve
Słyszę jego kroki za plecami, zanim udaje mi się wyjść przez drzwi. Nagle z ogromną siłą zostaję szarpnięta do tyłu, a drzwi zatrzaskują się tuż przed moim nosem. Patrząc na zamknięte skrzydło, przeklinam w myślach.
"Ta dyskusja nie jest skończona!" mówi, a ja odwracam się gwałtownie, by spojrzeć mu w twarz. Kim on jest, żeby o tym decydować?
"Za kogo ty się uważasz, by tu
















