Z perspektywy Genevieve
Czuję jakiś ruch obok siebie i dociera do mnie, że znów leżę w łóżku, a Sebastian leży tuż obok. Sprawdzając stan swojego ciała, czuję, że zaczęłam odzyskiwać trochę sił. Czuję to głęboko w sobie, coś się zmieniło i zaczyna nabierać mocy.
– Nie planowałem, że znowu zemdlejesz! Zamierzałem zafundować ci przyjemne chwile, a ty nagle odleciałaś! – słyszę jego głos. Otwieram oc
















