Punkt widzenia Aspen
Daniel zabrał mnie do pokoju, w którym będziemy się zatrzymywać, ilekroć będziemy musieli zabawiać Alfy, i jest on ogromny. Pokój jest większy niż salon w moim domku, a na środku stoi ogromne łóżko.
Zjemy tutaj kolację, zanim udamy się na przyjęcie w Pałacu, i nie mogę się doczekać, by poznać jego Synów – nie, muszę się poprawić – naszych Synów. Wciąż muszę się do tego przyzwy
















