Punkt widzenia Thomasa
Nie zmrużyłem oka, odkąd otrzymałem wiadomość od Drake’a. Hunter wraca do domu jutro przed śniadaniem, a Drake wyraźnie zaznaczył, że mam to utrzymać w tajemnicy. Benjamin wie, że coś się święci i gapi się na mnie od pół godziny.
– Dobra, Thomas. Wyduś to z siebie. Co się, do cholery, dzieje? – pyta, a ja cieszę się, że jesteśmy w jego Kwaterach, a właściwie w naszych Kwater
















