Punkt widzenia Daniela
Hunter wchodzi po schodach, uśmiechając się do Matki, a gdy tylko dociera na szczyt, wskakuje w ramiona Jayce’a. – To był prezent od Wujka Drake’a. – Przytula Jayce’a, gdy ten chowa twarz w jej szyi, i widzę, jak Aspen się uśmiecha.
Aspen zwraca się do swojego Ojca i mówi: – Tato, przypomnij mi, żebym następnym razem, gdy zobaczymy tego twojego Brata, wygarnęła mu, co o nim
















