Perspektywa Hunter
Unoszę się w ciemności, a wydarzenia ostatnich dwudziestu czterech godzin migają mi przed oczami. Zaczynam koncentrować się na jednej rzeczy. Przyciągam ją do siebie wraz ze wszystkim, co z nią powiązane, powoli składając elementy w całość.
Stopniowo udaje mi się łączyć fragmenty; niektóre mają sens, inne nie, a jeszcze inne wydają się kompletnie niedorzeczne. Pozostało mi tylko
















