~CLARA~
Wiedziałam, że kłótnia z Damonem nie ma sensu. Już i tak spaliłam swoją przykrywkę, dzwoniąc do niego w pierwszej kolejności, a teraz musiałam zmierzyć się z konsekwencjami.
– Nadal nie powiesz mi, o co chodzi? – zapytał Damon, zakradając się do mnie w łazience i obejmując mnie w talii.
– Myślałam, że sam się dowiesz? – mruknęłam, na co on jęknął z niezadowoleniem.
– To
















