~DAMON~
Clara i ja spędziliśmy całą noc, rozmawiając o wszystkim i o niczym, wtuleni w siebie nawzajem, a ja nie mogłem powstrzymać westchnienia zadowolenia. To wydawało się właściwe, to było wspaniałe.
Nawet nie zorientowałem się, kiedy zasnąłem, ale gdy się obudziłem, był już następny ranek, a pokojówki zdążyły spakować wszystkie nasze rzeczy.
– Claro – zawołałem cicho, zauważa
















