~CLARA~
Wypuszczając zadowolone tchnienie, moje powieki zatrzepotały, otwierając się, by natychmiast zamknąć się z powrotem, gdy uderzyło w nie promieniujące słońce. Odwróciłam się w stronę ciemniejszej części pokoju i wtedy pozwoliłam oczom otworzyć się samoistnie.
Pozwalając zmysłom zmyć z siebie senność, próbowałam obrócić się na miękkim łóżku, tylko po to, by zdać sobie sprawę, że jestem
















