~CLARA~
Mój pierwszy dzień w pracy był sporym przeżyciem. Dorobiłam się wrogów, zanim jeszcze weszłam do budynku.
Pomijając to, był całkiem produktywny i cieszyłam się, że mogłam oderwać myśli od tego, co zaszło między Damonem a mną zeszłej nocy.
Kiedy Luca wszedł przez drzwi, wiedziałam, że Damon nie jest daleko. Musieli być razem, więc żeby nie wyglądać na zbyt przejętą tym, co zrobili
















