~DAMON~
Usiadłem na krześle i przemyślałem to, co powiedziała Clara.
– Czy jesteś gotowy stracić członka rodziny? – Jej ostatnie słowa odbiły się echem w mojej głowie, a ja zachichotałem. Ta mała diablica miała charakter.
– Naprawdę pozwolisz jej walczyć z Alicią? Alicia prawie dorównuje Delilah, jeśli chodzi o najsilniejsze kobiety tutaj – odezwał się Luca, stając przede mną.
















