~CLARA~
Gapiłam się na swój talerz ze zmarszczonymi brwiami. Nie miałam pojęcia, na co właśnie patrzę.
Zauważając moją konsternację, Damon zachichotał.
– To ostrygi z dodatkiem kawioru. Są tutaj bardzo popularne – powiedział, a ja się skrzywiłam. Ostrygi? Fuj! Nienawidziłam ich.
– Och – to było wszystko, co powiedziałam, powoli podnosząc widelec. Nie chciałam wyjść na nieo
















