~DAMON~
Natychmiast sięgnąłem naprzód i starłem kciukiem łzy Clary, a ona na szczęście tym razem mnie nie odepchnęła.
— Nie wiesz, jak bardzo chciałam dziecka, Damonie. A pomyśleć, że przez cały czas byłam w ciąży i nie miałam o tym cholernego pojęcia. Gdybym wiedziała, chroniłabym nasze dziecko własnym życiem — mruknęła cicho, po czym powoli pogładziła się po brzuchu, a fakt, że nazwała je „naszy
















