"I co z tego, że jestem człowiekiem?" – warknęłam, wkładając w swój głos tyle odwagi, na ile było mnie stać w tej przerażającej chwili. "Jestem żoną króla alfa. Jestem jego małżonką".
"Tylko przez chwilę, powiedziałbym" – odbił piłeczkę i uśmiechnął się jeszcze szerzej.
Uniosłam brew, niepewna, co próbuje przekazać.
"Tak, muszę jeszcze poznać prawdę o waszym układzie z Varickiem, moja królowo, ale
















