< Harper >
Zachowałam spokój. Byłam tak pomocna, jak tylko mogłam, mimo otaczającego mnie tłumu ludzi proszących o radę, nadzór czy po prostu o moją obecność. Pod nieobecność króla i księcia potrzebowali innego członka rodziny królewskiej, który by nimi pokierował, a mimo że byłam tylko podstawiona, najlepiej pasowałam do tej roli.
W rezultacie przez cały dzień odbierałam liczne pochwały zarówno o
















