< Harper >
Z urywanym oddechem podniosłam wzrok i zobaczyłam mężczyznę, którego w ogóle się nie spodziewałam.
"Wstawaj, kurwa" – warknął król Varick, ale choć rozkazywał, wyciągnął do mnie rękę i pomógł mi wstać.
"Król Varick" – wymamrotałam z niedowierzaniem. 'Tu jest! Dlaczego on tu jest!', krzyczała moja głowa.
Jego uścisk wokół mojej talii zacieśnił się i ledwo mogłam oddychać.
"Opanuj swój st
















