< Varick >
To, co miało być godzinną kąpielą, przerodziło się w żarliwą, intymną schadzkę trwającą do północy. Pierwsza faza śnieżnego księżyca nie miała na mnie wpływu. To byłem ja. Całe moje nagromadzone pożądanie do niej, uwolnione w ciągu jednej nocy.
Jako mężczyzna, który nigdy wcześniej nie dotknął kobiety, byłem wpółoszalały, niemal kuszony, by brać ją przez całą noc, ale przypominałem sobi
















