< Varick >
Przenosząc się do sali wojennej, miałem już na twarzy głęboki grymas. Elyon siedział już na jednym z krzeseł przy owalnym stole, wciąż ubrany w strój podróżny. Agothara, czyli królestwo czarownic, znajdowała się w odległości piętnastu dni jazdy konnej i o pięć dni mniej, gdy podróżowało się w wilczej postaci. Prowadziły do niej dwie bramy, z których mógł skorzystać gość pragnący przekro
















