< Harper >
Tak, z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu przepełniało mnie szalone pragnienie, by zadowolić tego mężczyznę. Mimo mojego braku doświadczenia w tych sprawach, zachowywałam się śmiało i pewnie. Myśl o tym, że nienawidził kobiet, zupełnie wyleciała mi z głowy. Na przyjęciu wcale się tak nie zachowywał, a teraz nie odrzucał moich zalotów.
Znamię na moim nadgarstku pulsowało w rytm tej potrz
















