Alex westchnął ciężko. Lekko zirytowany, ruszył samochodem do jednego z centrów handlowych. Powinien teraz kończyć pracę. Ale zadzwoniła jego matka i poprosiła, żeby natychmiast odebrać ją ze szpitala.
– Jako dobry przyszły mąż, powinieneś móc zabrać Nicole, gdziekolwiek będzie musiała pojechać. Zwłaszcza jeśli chodzi o znalezienie sukni ślubnej.
– Ale nie musi być teraz, Mamo. Alex jeszcze pracuj
















