"Mówisz poważnie, że nie jedziesz na doroczne spotkanie?"
Velia wyglądała na obrażoną. Przed nią siedziała Aurora, układając dokumenty do turkusowej teczki, którą wcześniej przygotowała.
A jednak, o dziewiątej rano, kilku lekarzy, pielęgniarek i kluczowy personel szpitala Santa Monica zbierał się i przygotowywał do wyjazdu na dwudniowe spotkanie w Bandungu.
Początkowo Aurora była gotowa do wyjazdu
















