Odrodzona dla zemsty: Druga szansa gwiazdy

Odrodzona dla zemsty: Druga szansa gwiazdy

Autor: Katty&Cutie

Rozdział 6
Autor: Katty&Cutie
20 cze 2026
Skoro reżyser Zane zabrał głos, Mila musiała dostosować się bez względu na to, jak bardzo była temu niechętna; nie zamierzała przy tej okazji przegrać z Arią. Aria dostała to, czego chciała. Początkowo przygotowała kilka planów, ale nie spodziewała się, że wszystko pójdzie tak gładko. — Reżyserze, czy możemy poczynić pewne przygotowania? — W końcu był to dramat kostiumowy, więc Aria uznała, że należy stworzyć odpowiednią atmosferę, nie wspominając o tym, że rola, o którą się ubiegała, wymagała pewnych zewnętrznych środków, by nadać jej blasku. — Daję wam dziesięć minut. W studiu przesłuchań znajdowała się mała garderoba. Czas był ograniczony, więc Aria i Mila musiały przebierać się razem. Po zmianie ubrania Mila wyjęła z torebki kosmetyki i zaczęła nakładać je na twarz. Mówiąc szczerze, Mila również była pięknością — w końcu odziedziczyła rysy twarzy po Sylvii. W młodości Sylvia pokonała wiele konkurentek, by poślubić Roberta Sterlinga. Tyle że Mila uparła się na rolę głównej bohaterki, mimo że z pewnością nie była ona dla niej odpowiednia. Jej oczy były zbyt ostre, a rysy twarzy nie należały do typu nieskazitelnie czystych, co zbyt mocno kontrastowało z niewinną i dobroduszną protagonistką sztuki. W rzeczywistości bardziej nadawała się do roli drugiej bohaterki. Była nieco dzika i dość wyrachowana, co stało się przyczyną jej sukcesu w poprzednim życiu. W porównaniu z nią Aria wiedziała, że jej własny wizerunek nie daje jej przewagi. Na szczęście była jednak typem bardziej plastycznym, a co ważniejsze, czuła się wystarczająco pewnie w swoim warsztacie aktorskim. Aria wyjęła pomadkę i przed lustrem naniosła kropki odpowiednio w kącikach oczu, na czole i na policzkach, natychmiast sprawiając, że jej pierwotnie ładny wygląd stał się niebywale czarujący. Lyra również była delikatną dziewczyną o czystym sercu. To miłość i namiętność zaślepiły jej oczy, sprawiając, że stopniowo pogrążała się w mroku i zatracała dawną siebie. Aria wierzyła, że potrafi dobrze zagrać taki proces przemiany. Dla reżysera mroczne oblicze Lyry było najtrudniejszym elementem, a jeśli uda jej się zyskać uznanie tą sceną, jej szanse na zdobycie roli znacznie wzrosną. — Nie odchodź... Mila zatrzymała Arię, gdy tylko ta się odwróciła. — O co chodzi? Reżyser wciąż na nas czeka! — Aria spojrzała na nią ze zdziwieniem. — Aria, rola głównej bohaterki należy do mnie, nawet nie próbuj mi jej odebrać! — powiedziała Mila niemal rozkazującym tonem. Aria spojrzała na nią, po czym uśmiechnęła się promiennie. — Nie martw się, siostro, nigdy ci jej nie zabiorę! Po tych słowach Aria wyszła. Na środku podestu do przesłuchań Mila, ubrana w biel, z czarującym i kokieteryjnym makijażem oraz wielkimi oczami, które zdawały się tonąć we łzach, powiedziała z żalem: — Lyro, dlaczego mnie zdradziłaś? Wiesz, że on jest osobą, którą kocham najbardziej, dlaczego chcesz mi go odebrać? Aria, ubrana w niebieską koszulę, z włosami do pasa, pomijając naniesione wcześniej ozdobniki, celowo starła makijaż z ust. Jej kruczoczarne oczy były wyjątkowo głębokie, sprawiała wrażenie wycieńczonej, lecz nie traciła przy tym swego majestatu. Uśmiech powoli zakwitł w kącikach jej ust, po czym wybuchnęła śmiechem. — Haha... haha... Kiedy uniosła głowę ku niebu, śmiejąc się, łzy spłynęły z kącików jej oczu, zostawiając blade ślady na policzkach. Gdy Aria ponownie spojrzała na Milę, łzy już przestały płynąć, a jej uśmiech stawał się coraz bardziej rozdzierający. — Siostro, czy wiesz, że kiedyś... jak desperacko pragnęłam być twoją dobrą siostrą. Nigdy nie myślałam o tym, by cię zdradzić, ale... ja też mam uczucia! Ty kochasz Alistaira i ja kocham Alistaira, dlaczego więc nie mogę ci go odebrać? — Ty... — Mila złapała się za pierś i zachwiała ze smutkiem. — Ale on jest moim ukochanym. — Haha... twoim ukochanym? — Blade usta Arii były pozbawione śladu krwi, a jej oczy lśniły desperacją. — Moja miłość do niego nie jest mniejsza od twojej. Moja droga siostro, czy jesteś gotowa oddać swoje życie za jego? — ... — Oczy Mili zwęziły się. — Siostro, nie martw się. Alistair jest twój. Od początku do końca należy do ciebie. — Aria lekko uniosła głowę, patrząc w niebo zamglonym wzrokiem. Nagle w jej oczach rozbłysło dziwne światło, jakby żyła ku śmierci. W następnej sekundzie zamachnęła się trzymanym w dłoni mieczem i przesunęła nim po szyi, a jej miękkie, lekkie ciało opadło niczym zwiędły liść... — Lyro, ty... — Siostro... — Twarz Arii była biała jak kartka papieru, a jej wargi poruszyły się. — Choć go kocham, on kocha tylko ciebie. — Lyro, dlaczego to robisz? Ty... Aria potrząsnęła głową i uśmiechnęła się ze smutkiem. — Nawet jeśli bym tego nie zrobiła, moje życie i tak nie potrwa długo! — Co? Co masz na myśli? — Zostałam otruta, a na to nie ma lekarstwa. — Aria syknęła z bólu, wykrzywiając kąciki ust. — Nie chcę... umierać z rozszarpanymi wnętrznościami, wyglądając potwornie. — Zostałaś... otruta? Czy to możliwe, że... Aria uśmiechnęła się najpiękniej jak potrafiła. — Od momentu, gdy zdecydowałam się podmienić jego kielich podany przez księcia, nie miałam zamiaru żałować. Tak, w tym życiu on kocha ciebie, ale jego życie zostało odkupione moim. Nawet jeśli będziecie razem, w tym życiu przeznaczeniem jest, by nigdy o mnie nie zapomniał. Siostro, nie obwiniaj mnie, ty masz w tym życiu tak wiele, a ja... ja mogę być tylko twoim cieniem na zawsze. — Lyro, tak nie jest! Aria potrząsnęła głową. — Siostro, w następnym życiu nie chcę cię znowu znać! Chcę po prostu być Lyrą, a nie twoim cieniem. Po skończeniu kwestii ręka Arii powoli opadła, a gdy zamknęła oczy, z kącika wypłynęła pojedyncza łza. Długo po zakończeniu sceny w studio panowała cisza; niemal wszyscy zostali wciągnięci w nastrój smutku, z którego nie potrafili się otrząsnąć. Gra Arii była rewelacyjna i pełna napięcia, błyskawicznie poruszyła serca gapiów, a nawet sam reżyser Zane był pod wrażeniem. Patrzył na stojącą przed nim dziewiętnastolatkę i przez chwilę milczał. „Kroniki Aethelgardu” to pierwszy dramat mitologiczno-fantastyczny, który realizował, i przywiązywał ogromną wagę do obsady. W jego opinii najtrudniejszą rolą w tym filmie nie była rola protagonistki, lecz druga rola żeńska, która miała wiele wspólnych scen zarówno z główną bohaterką, jak i bohaterem. Była to postać o złożonej i zmiennej osobowości. Bez odpowiedniego warsztatu aktorskiego trudno było zapanować nad tą rolą. Nie chodziło o to, że nie rozważał zaangażowania znanych aktorek, ale rozbieżność wizerunkowa była zbyt duża. Trudno było tym „starym wygom” o głębokim kunszcie aktorskim pokazać niewinność Lyry przy jej pierwszym zetknięciu ze światem, z kolei zbyt młodym aktorkom brakowało umiejętności. Dlatego pomyślał o zorganizowaniu przesłuchania, by spróbować szczęścia, ale nie spodziewał się takiej niespodzianki. Był bardzo usatysfakcjonowany zarówno wyglądem Arii, jak i jej grą. Z drugiej strony Aria i Mila zdążyły już wstać, lecz w przeciwieństwie do Mili, która otarła łzy i przybrała uśmiech, Aria wciąż była zanurzona w roli, nie mogąc opanować emocji. — Panno Sterling, witamy w ekipie „Kronik Aethelgardu”. — Reżyser Zane wystąpił naprzód i bezpośrednio ogłosił dołączenie Arii. Nawet przy swojej pewności siebie Aria nigdy by nie pomyślała, że reżyser Zane natychmiast i osobiście ogłosi, iż to ona zagra drugą rolę żeńską. — Reżyserze Zane, dziękuję! — Hej... Reżyserze Zane... — Widząc tę sytuację, Mila zniecierpliwiła się. — Ja... — Panno Sterling, wykonała pani dobrą robotę, proszę wrócić do domu i czekać na ogłoszenie wyników! — W porównaniu z entuzjazmem wobec Arii, jego stosunek do Mili był znacznie bardziej rutynowy. — Ale... Reżyserze Zane, ja... Reżyser Zane przestał z nią rozmawiać i kontynuował konwersację z Arią. Mila wyszła ze studia znudzona i rozżalona, ale nie chciała odejść; Aria wyszła dopiero po dwudziestu minutach. Gdy tylko Aria się pojawiła, tamta rzuciła się ku niej bez namysłu. — Aria, co ci powiedział reżyser Zane? Aria zerknęła na nią lekko, po czym uśmiechnęła się i odparła: — Bardzo mi przykro, ale nie mogę ci powtórzyć tego, co mi powiedział. — Ty... co ty powiedziałaś? — Mila chwyciła Arię. — Powiedz mi, dlaczego reżyser Zane tak nagle wybrał ciebie do drugiej roli? Czy... zrobiłaś coś haniebnego za moimi plecami? To jedno zdanie było jak cierń, który przebił serce. Przeszłość z poprzedniego życia powróciła do Arii niczym fala przypływu. Skrycie zacisnęła dłonie, a jej wzrok stężał. Mila struchlała i nieświadomie cofnęła się o krok. Wyraz twarzy Arii sprawił, że poczuła strach, ale wciąż zaciskała zęby. Spojrzała na nią groźnie i rzuciła: — Co? Nie masz odwagi się przyznać? — Hm... Mila! — Aria prychnęła drwiąco. — Nieważne, jak zdobyłam tę rolę. Powinnaś martwić się o siebie. Jeśli nie zagrasz głównej bohaterki, czy twoje wysiłki nie pójdą na marne? — Ty... Mila nie potrafiła wykrztusić słowa, czując się upokorzona. Aria wykorzystała obecną sytuację, a tamta naprawdę nie mogła znieść tego tonu. Musiała zdobyć rolę głównej bohaterki, nawet jeśli wymagałoby to użycia jakichkolwiek środków. Po udanym sprowokowaniu Mili, Aria poczuła fizyczną i psychiczną ulgę. Szła dziarskim krokiem, ale nie spodziewała się, że gdy skręci za róg, na kogoś wpadnie. ***

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Rozdział 6 – Odrodzona dla zemsty: Druga szansa gwiazdy | Czytaj powieści online na beletrystyka