"Pół roku później mój dziadek, który chorował od dłuższego czasu, w końcu odszedł. Babcia i mama bardzo to przeżyły. Po pogrzebie mama powiedziała obu babciom o rozwodzie. Starszyzna rodu Blackwoodów szczególnie lubiła mamę jako synową. To oni wybrali ją wtedy dla Williama Blackwooda. Nie mogę ich o to winić. Chcąc zatrzymać moją matkę przy sobie, pewnej nocy upili Williama Blackwooda, więc... spę
















