Elara – punkt widzenia
Kurwa.
To było jedyne słowo, jakie przychodziło mi do głowy w tamtej chwili, gdy siedziałam na krawędzi biurka, patrząc, jak Soren opada na kolana.
Jego oczy były utkwione we mnie, dłonie trzymały moje uda szeroko rozstawione, a jego twarz… o Bogini, jego twarz była tak blisko mojej cipki, że czułam jego delikatny oddech muskający ociekające gorąco, które pulsowało tak














